Wydarzenia szkolne
dodatkowe informacje
Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół „Wejhera” zostało stworzone z myślą o Nas - absolwentach szkoły oraz dla każdego, kto zechce zostać naszym przyjacielem. Naszym celem jest stworzenie organizacji, w której każdy odnajdzie coś dla siebie - oferujemy nie tylko spotkania i zjazdy absolwentów, ale możliwości spotkania wielu interesujących ludzi i tworzenia historii naszej "samochodówki".

Stowarzyszenie Wejhera działa już kilka lat. Ten czas, to wspólne działanie wszystkich, którym samochodówka jest bliska.

Zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy. Jednocześnie przypominamy, że wstąpienie w nasze szeregi jest proste. Wypełnienie deklaracji, wpłata składki członkowskiej oraz zadeklarowanie chęci działania.

W zakładce "O Stowarzyszeniu" znajduje się deklaracja członkowska, którą po wypełnieniu i wpłaceniu składki należy przesłać na adres stowarzyszenia lub dostarczyć do szkoły.

ZAPRASZAMY

Nocne Manewry na Orientację - Darżlub 2012


Dwie drużyny reprezentujące naszą szkołę stanęły na starcie XXXVII Nocnych Manewrów na Orientację organizowanych przez Studenckie Koło Przewodników Turystycznych w Gdańsku. W tym roku manewry odbywały się w lasach wokół Lęborka. Jako pierwszy z naszych drużyn o godzinie 19.21 na trasę wyruszył zespół pod dowództwem p. Macieja Skoka w składzie z p.Cezarym Lewandowskim, naszym kolegą z Gościcina p. Mariuszem Walczakiem oraz nawigatorem p. Sławomirem Szmudą.
9 minut później wystartowała drużyna p.Małgorzaty Sil w składzie z głównym strategiem i znawcą problematyki geograficznej p.Beatą Lange i nawigatorami p.Ewa Selke i jej przyjacielem p.Darkiem.
Już po około 15 minutach manewrowania "złe warunki atmosferyczne" spowodowały problemy nawigacyjne zespołu p. M.Skoka. Konieczna okazała się zmiana taktyki. W tym czasie zespół Małgorzaty Sil zyskał wyraźną przewagę, widmo porażki zajrzało w oczy Maciejowi i jego kompanom. Wszystko zależało teraz od postawy nawigatora Sławka Szmudy!!! Postanowił poprowadzić zespół przez na azymut przez nie odkryty jeszcze teren. Ten ryzykowny ruch pozwolił na zniwelowanie straty do drużyny p.Gosi.
Przy ognisku zorganizowanym w połowie trasy drużyna M.Skoka była na minimalnym prowadzeniu. Po pokonaniu 21.57 km w ciągu 5,04 h około 1.15 kapitan Maciej Skok zameldował zakończenie manewrów.Wiadomo, że na trasie drużyna odnalazła wszystkie 10 punktów, ale 2 (jeden poprawiony, jeden tzw. mylny) zaznaczyła na karcie błędnie, za co otrzyma punkty karne. Zespół p. M.Sil dotarł do mety w limicie czasu, ale nie znane są jeszcze jego wyniki oficjalne. A więc, kto kogo zaprasza na kawę z ciastkiem, dowiemy się dopiero w poniedziałek!
Polecamy wszystkim chętnym taką formę spędzania wolnego czasu!!! Mimo chłodu, późnych godzin, dużego wysiłku fizycznego i tak warto! Dla atmosfery, poznania swoich słabości, nawiązania bliższych znajomość! W imprezie startowało 788 uczestników!!!
Ps. Dziewczyny GRATULACJE!!!! (od autora!)


A OTO WRAŻENIA DRUŻYNY p. MAŁGOSI SIL
Niewątpliwie cała impreza została bardzo dobrze zorganizowana. Atmosfera, szczególnie przy ognisku, wyśmienita. Na trasie także niejednokrotnie spotkałam się z życzliwością ludzi. Największe wrażenie zrobiła na mnie popularność rajdu. Wszędzie w lesie było widać błąkające się światełka przemierzające las, zupełnie jak świetliki. Miło było widzieć rodziny, współpracujące ze sobą w poszukiwaniu punktów kontrolnych. Trasa, choć wydawałoby się, że nie taka długa, dała się całej naszej ekipie we znaki, szczególnie na stromych leśnych podejściach, ale wszyscy bez marudzenia kontynuowali wędrówkę. Wszystkie punkty odnaleźliśmy, ale pewności co do ich prawidłowości nie mamy. Dla naszej czwórki, ani o wynik ani o rywalizację tak naprawdę chodziło, tylko o zabawę.
Najtrudniejszy był dla nas punkt dziewiąty. Razem z nami szukali go także inni uczestnicy. Gdy w promieniu 50 metrów przez 15 minut krążyło już z 30 osób, koleżanka postanowiła skonsultować się telefonicznie z wyprzedzającą nas, zaprzyjaźnioną ekipą. Dzięki tej wskazówce odnaleźliśmy szybko punkt i ruszyliśmy dalej. Dziękujemy za podpowiedź, bo robiło się już zimno. Jeden moment wspominam szczególnie, kiedy zobaczyłam z daleka podskakujące 3 światełka. Była to grupka ludzi, biegnąca naprawdę niezłym tempem. Kiedy nas minęli z pełną powagą powitali nas zwykłym "Dobry wieczór".
Uważam, że taki rajd to absolutnie niezapomniana przygoda dla każdego.

Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację Nocne Manewry na Orientację
Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół Zespołu Szkół Samochodowych i Ponadgimnazjalnych nr 4
im. Jakuba Wejhera w Wejherowie, ul. Sobieskiego 344, tel. 58-672-24-15, e-mail: stowarzyszenie-wejhera@wp.pl
www.stowarzyszenie-wejhera.pl; www.stowarzyszenie-wejhera.pl; Copyright by www.szablonszkolny.d4u.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.